Klasyczna zasada symetrii

Wnętrza klasyczne wciąż są chętnie wykorzystywane. Styl nowoczesny bywa bardzo atrakcyjny, jego wadą jest jednak przemijająca moda. To co dziś wzbudza podziw, za kilka lat może stać się po prostu niemodne. Klasyka omija ten problem, bo jest w pewnym sensie niemodna programowo.

Tyle że ten brak najnowszych designerskich rozwiązań nikomu nie przeszkadza, bo mieszkania klasyczne prezentują się bardzo dobrze, a do tego są wygodne i łatwe w utrzymaniu. Aby jednak stworzyć wnętrze o cechach klasycznych należy trzymać się paru ustalonych reguł. Podstawową jest zasada symetrii. Na czym ona polega? Symetria to typowy element klasycznych projektów.

Dotyczy to nie tylko aranżacji wnętrz, ale również ogrodów, architektury samych budynków a nawet innych dziedzin sztuki, np. malarstwa, poezji czy muzyki. Dawniej forma mogła być uznana za piękną tylko wtedy, gdy symetria była wyraźnie zauważalna. Dziś rozwiązanie takie bywa uważane za banał przez niektórych projektantów, wciąż jednak sprawdza się świetnie we wnętrzach, które mają być przede wszystkim wygodne i użyteczne a przy tym estetyczne.

Symetria w aranżacji wnętrz polega na tym, że każdy element ustawiony po jednej stronie pomieszczenia, powinien mieć odpowiednik przy przeciwległej ścianie. Jeśli po lewej znajduje się wnęka, po prawej również powinna być podobna. Oczywiście nie warto przesadzać z dokładnością, by nie popadać w śmieszność. Po dwóch stronach salonu z pewnością nie ustawimy takich samych szaf.

Jednak na miejscu będzie inny element użytkowy o podobnych gabarytach.